muzyka.mysliwska.pl Polski Związek Łowiecki
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Etyka czy pójście na łatwiznę....
Autor Wiadomość
Jasiu

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 71
Skąd: Spychowo (aktualnie:)
Wysłany: Czw Sie 06, 2009 9:49 pm   Etyka czy pójście na łatwiznę....

Ostatnio dopadły mnie przemyślenia, jak to jest że, gdy ja zaczynałem grać na rogu wszyscy jak najszybciej chcieli grać w klasie mistrzowskiej (jakiś konkurs w C, ze dwa w B no i SSSRRRUUU do A) każdy był ambitny, chciał rywalizować z najlepszymi - natomiast teraz widzę sporo "łowców pucharków" - Kolegów którzy grają po prostu świetnie a tłuką się od lat w niższych klasach.......
jeszcze pal licho klasę B - są tam naprawdę trudne sygnały ( jeleń, daniel), ale klasa C JEST DLA POCZĄTKUJĄCYCH!!!!!
przecież mógłbym też wystąpić na "Wojskim" w C, może załapałbym się na pudło, nie musiałbym rywalizować ze stadem krwiożerczych Winiusiów, Czwartych, Czarnych, Ciężkich i innych wszelkiej maści wirtuozów:) Mój Szef byłby szczęśliwy - co konkurs puchar na półeczkę to i łatwiej delegacje podpisać:)
Koledzy nie zabierajcie chęci do gry tym którzy dopiero zaczynają... nie będę apelował do ambicji, więc może do poczucia przyzwoitości - sygnalista który gra na rozgrzewce "Żubra" lepiej ode mnie potem wychodzi na scenę i gra "stój" - a obok stoi dzieciak który uczy się grać od pół roku......
Wiem że w konkurencjach zespołowych na przeszkodzie często staje regulamin, kilka lat temu pojechałem z Gabrysią K. do Poddębic, ponieważ byliśmy tylko we dwoje moglibyśmy zagrać tylko w klasie C (były zgłoszone dwa inne zespoły) NIE CHCIELIŚMY ROBIĆ ŚWIŃSTWA i postanowiliśmy nie wystąpić - na szczęście w klasie A nie było zgłoszeń i komisja zgodziła się na nasz nieregulaminowy występ...
Natomiast w przypadku solistów (nie mówię tu o dzieciach - maluchy powinny bawić się muzyką jak najdłużej, bez patrzenia na regulaminy itp.) jeśli ktoś występuje w klasie C dłużej niż rok czy dwa chyba przestał być sygnalistą POCZĄTKUJĄCYM????
pozdrawiam
Adam Jażdżewski
 
     
oscar 
w.kozłowski


Wiek: 37
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 20
Skąd: Kielce
Wysłany: Czw Sie 06, 2009 10:34 pm   

Oj Brat sporo filozujesz, ale przyznam Ci rację.
Jeśli o mnie chodzi, to uważam, że draństwem są występy sygnalistów w wyższej klasie, a potem spadek do niższej tylko po to żeby zgarnąć laury. Rozumiem, jeśli ktoś z pewnych względów ma przerwę w grze, nie trenuje, traci formę i kondycję, to nie ma co się pchać na głębokie wody na konkursie, żeby się ośmieszyć....

Koledzy i Koleżanki ze stażem!!! =>> Dajcie się pobawić maluchom i zróbcie im frajdę, nie robiąc konkurencji nie do pokonania, bo to z pewnością nie wpływa pozytywnie na rozwój muzyki myśliwskiej wśród najmłodszego pokolenia, a chyba nie o to chodzi...
_________________
Darz Bór ;)
 
 
     
tumak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 245
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 2:42 pm   

Kto raz zagrał w wyższej klasie nie powinien mieć powrotu! A wobec stałych bywalców - niech sędziowie - wręczając im dyplom i puchar - głośno mówią co o tym sądzą. To działa! Andrzej Niedźwiedź powiedział w Augustowie Karolowi: "Ostatni raz Cię widzę w klasie B" - i Karol został mistrzem Polski w A.
_________________
WĘGORZEWO
http://www.muzeum-wegorze...wiecki_2010.htm
 
     
Andrzej 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 77
Skąd: ZSM Echo W-wa
Wysłany: Sob Sie 08, 2009 9:44 am   

http://forum.mysliwska.pl/viewtopic.php?t=14

ECHO popiera Cię (już 3 lata temu)

Pozdrawiam, Andrzej
 
     
Maryna

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 23
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sie 10, 2009 12:21 pm   

Od dawna ubolewam nad poziomem moralnym pokolenia. To straszne, że wyscig szczurów dostał się nawet do muzyki, wszak sztuki pięknej i odbiera urok i sens wszystkiemu co wartosciowe. Pamietam swoj debiut i debiut pierwszego zespolu. Z zazdroscia patrzylam na sygnalistów grajacych swobodnie choć wtedy jeszcze nie umiałam ocenić tych popisów. Nigdy w zyciu nie zrobiłabym czegos takiego koledze z klasy C czy B. żeby zaimponować młodszym albo uzyskać tani sukces. Andrzej i Jasiu mają racje: jak raz sie weszło do wielkiej rzeki, trzeba nią popłynąć. A do zrobienia jest wiele. Trzeba się nieustannie uczyć, doskonalić, wygładzać, uczyć opanowania własnych słabości i pokonywać wroga imieniem Trema. I nie chodzi tu o to,żeby administracyjnie czegoś zakazać ale o wywołanie w młodych ludziach prawdziwego poczucia przyzwoitosci. Niech każdy oceni siebie sam i niech ma świadomość jakie wrażenie po sobie zostawi.
 
     
tumak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 245
Wysłany: Śro Sie 12, 2009 7:40 am   

Zakaz administracyjny byłby trudny. Mógłby mieć postać, że kto np. 3 razy wygra w konkursach regionalnych w klasie D/C/B, obligatoryjnie idzie do wyższej. Inaczej się nie da.
_________________
WĘGORZEWO
http://www.muzeum-wegorze...wiecki_2010.htm
 
     
Jasiu

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 71
Skąd: Spychowo (aktualnie:)
Wysłany: Śro Sie 12, 2009 6:16 pm   

Racja Tomku w muzyce jak w życiu im więcej regulaminów i zakazów tym gorzej - a w końcu nadmiar przepisów prowadzi do farsy....chodzi mi po prostu o normalną ludzką przyzwoitość - ja gdy grałem 2 lata obraziłbym się za nazywanie mnie początkującym :evil: owszem wiedzialem że do Mistrzów brakuje mi wiele (ale znowu nie tak dużo) a teraz widzę MASĘ Kolegów którzy grają już kilka ładnych lat a wciąż grają w C (wystarczy zerknąć na listy startowe) może należy po prostu narobić im wstydu? spytać przed kolejnym mistrzowskim wykonaniem "Całości" czy "Rozładuj broń" : Cholera Stary Ty znowu w C? Bozia talentu nie dała? :twisted:
ŁOWCOM PUCHARKÓW MÓWIMY STANOWCZE NIE!!!!!!!!
WSTRĘTNYM PARÓWKOŻERCOM TEŻ......A CO :lol:
 
     
tumak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 245
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 7:15 am   

:shock: A co?! W sobotę będą PARÓWKI? :shock:
_________________
WĘGORZEWO
http://www.muzeum-wegorze...wiecki_2010.htm
 
     
Mirek 

Wiek: 64
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 2:04 pm   

Podejmuję zobowiązanie pełnienia warty przy kociołku z parówkami.
(dla wtajemniczonych - musztarda zapewniona)
Mirek
_________________
Pozdrowienia
Mirek
 
     
tumak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 245
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 8:41 pm   

Not so fast!
Nie pozwolę na to żeby była musztarda po obiedzie. Zresztą już sama fotka pod twym postem wiele mówi. Choć i ja mam psa w avatarze.
_________________
WĘGORZEWO
http://www.muzeum-wegorze...wiecki_2010.htm
 
     
kroskaz

Dołączył: 10 Wrz 2006
Posty: 15
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: Pią Sie 14, 2009 9:25 am   

:neutral: Regulamin ogólnopolskich i regionalnych konkursów; Pkt VI Eliminacje, podpkt.7
"Laureaci 1 miejsca w klasie C i B w kategorii solowej na konkursie ogólnopolskim w
następnych latach występują w wyższych klasach konkursowych." Należy rozważyć, czy nie powinno to dotyczyć również konkursów regionalnych. Pozdrowienia wszystkich etycznych.
Kroskaz
 
     
Jasiu

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 71
Skąd: Spychowo (aktualnie:)
Wysłany: Pią Sie 14, 2009 10:31 am   

właśnie w tym roku stanąłem przed trudnym wyborem - nie przyjąłem zgłoszenia Kolegi który wielokrotnie stawał na podium ( wiele razy wygrywając klasę C) na konkursach w całym kraju ( a nawet wygrywał zespołowe mistrzostwa Polski w klasie A), poprosiłem Go aby zgłosił się do B - odmówił.....bardzo Go lubię, naprawdę fajny chłopak, ale ponieważ zgłoszenie przyszło po terminie miałem prawo go nie przyjąć - bardzo nad tym boleję, bo zrobił się niepotrzebny "kwas" ale uważam że mam w tym sporze rację....
 
     
kroskaz

Dołączył: 10 Wrz 2006
Posty: 15
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: Sob Sie 15, 2009 11:24 am   

Gratuluję Jasiu podjęcia odważnej ale i słusznej decyzji. Jestem przekonany, że zasady regulaminu powinny objąć również konkursy regionalne i będę za tym lobbowł.
A wogóle to jest mi smutni, że nie jestem z Wami w Spychowie. Pozdrowienia od Kościerskich Żurawi.
 
     
pablo 

Wiek: 39
Dołączył: 13 Sie 2009
Posty: 3
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 9:32 am   

Co do wypowiedzi Jasia to zgadzam się ale niezupełnie.faktycznie są ludzie którzy nadużywają wszelkich zasad poto tylko aby wywież z konkursu kolejny puchar!Ale niemoge zgodzić się z tym że ktoś kto gra rok czy dwa lata niemoże uwarzać się poczotkującego!Ja gram czynnie w orkiestrach i w innych zespołach już ładnych parenaście lat i sam miałem uczni którzy po trzech czterech latach nauki reprezentowali niższy poziom niż ktoś kto uczył się dopiero pół roku.Talent do muzyki się ma albo się go niema i jednemu przysfajanie tego wszystkiego przychodzi tak od tak bez żadnego wysiłku a drugiemu pujdzie ta cała nauka jak po gruzie bez większych efektów.Więc nie oceniajmy ludzi potym ile lat już grają tylko po tym jaki prezentują umiejętnosci.
 
     
TAXUS 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 142
Skąd: Ząbkowice Śląskie
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 3:09 pm   

Ja tam utalentowany to raczej mocno nie jestem. Na konkursie grając 1 raz w życiu (na 3x które do tej pory grałem) od razu próbowałem w klasie B.

co do awansowania w klasach - fakt - ktoś może grać już ładnych parę lat, ale stoi w miejscu - niczego nie osiąga - to niech sobie gra w tej C klasie, ale jeśli wygrywa, zdobywa puchary itp to powinien iść za ciosem i sam siebie awansować do kolejnych stopni wtajemniczenia na konkursach, a nie tylko na rozgrzewkach czy próbach i graniach "o pietruszkę"
_________________
TAXUS BACCATA
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 9